Seniorzy

Następny Mecz
Poprzedni Mecz
Najlepszy strzelec
Chorzelów 25.08.2019 godz.: 14:00
Krzywa 16.06.2019 godz.: 14:00 1:2
… -0 bramek

 


Sparing na remis

W meczu sparingowym z Dębem Dąbrowa remisujemy 2:2. Dwie bramki dla naszej drużyny zdobył M. Sroka. W spotkaniu tym graliśmy w nowym ustawieniu.

Do ligi coraz bliżej a mamy znów zmianę w terminarzu. W miejsce LKS Stasiówki która przeniesiona została do drugiej grupy klasy B wskoczyły rezerwy Lechii Sędziszów.

Zapraszamy na treningi


NOWE otwarcie INTERU

Znamy już termin startu nowego sezonu, znamy również potencjalnych przeciwników, z którymi po degradacji będziemy mierzyć się w  Klasie B – Dębica, grupa I. Jedyna niewiadoma, która pozostała do wyjaśnienia to nowy trener, którego poznamy niebawem. Rozmowy się toczą i ich finał jest już bliski. 

Na dzień dzisiejszy skład naszej klasy rozgrywkowej tworzyć będą obok INTERU: Olimpia Nockowa,  LKS Stasiówka, Gród Będziemyśl, LKS Bystrzyca, Korona Góra Ropczycka, LKS Brzeźnica, Plon Klęczany, Baszta Zawada oraz Paszczyniak Paszczyna. Drużyny znane, można rzec starzy znajomi. Jedynie z zespołem z Bystrzycy mierzyliśmy się dotąd jedynie na gruncie towarzyskim.  Będą też starcia derbowe z Koroną Góra Ropczycka. Start rozgrywek zaplanowano na 25 sierpnia. Gdy tylko znać będziemy terminarz przedstawimy pierwszego rywala w nowym sezonie.

Przed nami zaledwie 9 spotkań w rundzie. Z wysokim prawdopodobieństwem przystąpimy do rozgrywek w Pucharze Polski by zagrać chociażby o ten jeden mecz więcej…a może nie będzie to jedno spotkanie. Decyzje zapadną na najbliższym zebraniu Zarządu


Zwyciężamy w ostatnim meczu sezonu. Teraz czekamy na ustalenia Podokręgu co dalej…

Meczem z Sokołem Krzywa kończymy rozgrywki w sezonie 2018/19. W sezonie, przed którego startem zaplanowana była reorganizacja rozgrywek. Cel postawiony przed nami to utrzymanie w nowo tworzonej klasie A. Zadanie niezmiernie ciężkie, gdyż  na koniec rozgrywek należało być w pierwszej części tabeli a i to wg założeń mogło nie dawać miejsca w klasie A.

W pierwszym meczu tej kolejki Olimpia Nockowa zwyciężyła w Klęczanach spychając nas na 11 miejsce w tabeli. By wrócić na 10 i myśleć o 9 lokacie potrzebne było zwycięstwo w Krzywej. Skład osłabiony. Sama młodzież i dwóch weteranów D. Dziewit -kapitan oraz M. Sroka. Mecz nie najlepiej otwiera się dla naszej ekipy. Szybko tracimy bramkę i pierwsza 10 oddala się. Jednak jeszcze przed przerwą trafiamy dwukrotnie po bramkach niezawodnego ostatnio duetu M. Sroka -A. Stec i wychodzimy na prowadzenie, którego już nie oddajemy. Z opływem czasu obie ekipy opadały z sił. Piekielny gorąc zniechęcał do gry i każdy po woli czekał na ostatni gwizdek spotkania.

Zwyciężamy na koniec. Teraz czekamy na dalsze decyzje Podokręgu Dębica. Pozostała jeszcze jedna kolejka w klasie okręgowej i zapewne po niej  ostatecznie poznamy skład poszczególnych lig w nadchodzącym sezonie. Gdzie wylądujemy? Wszystko w skazuje że w klasie B. Zakładany cel osiągnięty nie został. Od czterech lat gramy sinusoidą. 5 miejsce/9 miejsce/5 miejsce/znów 9 miejsce. W tym sezonie przechodziliśmy pokoleniową przemianę. W rundzie wiosennej to świetnie grający juniorzy młodsi stanowili o sile naszej ekipy. Były występy dobre, bardzo dobre ale były również złe a nawet te wręcz fatalne (np 6 na 8 przestrzelonych rzutów karnych w całym sezonie ).

Co z nowym sezonem dowiemy się niebawem. Zmiany w prawie, które weszły w życie 01.01.2019 roku mogą powywracać niektóre kluby do góry nogami. Zawodnicy, którzy ukończyli 23 rok życia mogą bez żadnych problemów zmienić barwy klubowe. Wystarczy podpisać deklaracje gry amatora w nowym klubie. Ci młodsi również mogą przejść do innych klubów, jednak kluby muszą dojść do porozumienia lub w razie jego braku klub pozyskujący zmuszony będzie zapłacić niemałą kwotę za wyszkolenie.

Kto zostanie u nas a kto odejdzie, kto przyjdzie?… zobaczmy. Zachęcamy wszystkich zawodników do pozostania. Tak grając nasz zespół może w przypadku gry w klasie B szybko powrócić do wyższej klasy rozgrywkowej. Zachęcamy do podpisania deklaracji gry w naszym klubie.

DZIŚ WSZYSTKIM DZIĘKUJEMY ZA POZOSTAWIONE NA BOISKU ZDROWIE, POŚWIĘCONY CZAS ORAZ ZAANGAŻOWANIE.


Strażak ucieka z pod topora

Przedostatnia kolejka i można powiedzieć cuda…Strzelec zwycięża całą ligę…GRATULUJEMY AWANSU I ŻYCZYMY POWODZENIA, gdyż walczące o zwycięstwo Sokół Krzywa oraz Progres przegrywają wysoko swoje mecze, grzebiąc już szansę o awans. Wygrywają również zespoły, które walczą o pozostanie w lidze, poza Pogórzem Wielopole Skrz., które sromotnie polega w Nockowej (jakoś mnie nie dziwi, przed meczem był to mój pewniak). Na dziś dzień nikt nie wie kto spada, co i jak. Rozgrywki zakończył już Paszczyniak, pauzujący w ostatniej kolejce. „Rycerze wiosny” przegrywając zalewie jeden pojedynek w tym roku i również nie są pewni swego. N koniec mogą zająć 8 miejsce, które utrzymania dać nie musi. Chyba nie do końca przemyślana reorganizacja odbija się każdemu czkawką. Bazujmy na założeniach z przed sezonu. na to umawialiśmy się: Klasa A w 16- drużynowej stawce. 

Wracając do meczu. UFF mogą powiedzieć w Lubzinie. Przed przerwą dominujemy. Zawodnicy, którzy w piątek w lidze juniorów młodszych z kwitkiem odprawili Chemika (12:1) wsparci zaledwie kilkoma starszymi zawodnikami rządzili na boisku. Trzykrotnie z linii bramkowej Lubzina wybijała piłkę. Strażak cudem gasił pożary we własnym polu karnym. Przyjezdni również wyszli na prowadzenie. Kiks a może niefortunne zagranie obrońcy, który okiwał również Benka Steca i napastnik otrzymuje piłkę do pustej bramki. Przed przerwą M. Sroka marnuje jeszcze jedną setkę.

15 minut drugiej połowy to czas, kiedy rywal nie gościł na naszej połowie. atakujemy z czasem grając coraz bardziej ryzykownie stawiając głównie na atak. Cel to wyrównać nawet kosztem ryzyka w obronie. W końcówce Strażak przyciska i po kolejnym rzucie rożnym trafia na 0:2. Rywal odetchnął A klasa pewnie w Lubzinie zostanie. W końcówce pechowe zagranie W. Hendzla, który mimo sygnalizacji naszego bramkarza (J. Oswalda) głową pakuje piłkę do własnej bramy

Przegrywamy. Trudno a zarazem szkoda. Znów chyba jesteśmy lepsi w grze, która nie daje nam punktów. Szacun dla chłopaków za walkę, pozostawione zdrowie. Mecz w upale bardzo ciężki a walka i ambicja na wysokim poziomie.

Przed nami ostatnia kolejka, która ostatecznie  ustali kształt tabeli. Walka przede wszystkim o miejsca 2-8. My walczymy bezpośrednio z Huraganem Przedbórz o 9 zarazem broniąc przed Olimią Nockowa 10 lokaty. Rywal to Sokół z Krzywej, który podobnie do nas z przed kilku lat przegrał pewny awans do „okręgówki” na ostatniej prostej.


Lider wygrywa z INTEREM

Po dwóch zwycięstwach z rzędu do Frysztaka jedziemy pełni nadziei na korzystny wymóg. Pamiętamy mecz z jesieni, kiedy pechowo remisujemy niemal wygrany mecz. Jak zwykle ostatnio problemy kadrowe. Sprawę w swoje ręce a w zasadzie nogi bierze młodzież, która dziś staje się pierwszą drużyną.

Na meczu być nie mogłem (inne obowiązki) więc napiszę kilka słów z otrzymanych relacji

Do przerwy przeważamy, zmuszamy rywala do biegania za piłką. Do szczęścia brakuje bramki. Zamiast prowadzić przegrywamy. Rywal jest skuteczny. Druga połowa to wymiana ciosów. Zaczynamy od dwubramkowej straty. łapiemy kontakt a po chwili znów dwie bramki straty.  Udaje się nam kolejny raz zmniejszyć stratę i znów za chwilę przegrywamy dwoma ramkami. Strzelcami goli dla INTERU A. Stec i J. Posłuszny, który znów wykorzystał rzut karny. Momentami gramy bardzo dobrze. liderem środka pola J. Posłuszny wraz z D. Machnicą.  Łapiąc kontakt zaskakujemy rywali,w których szeregach robi się nerwowo. 

J. posłuszny po meczu stwierdził iż na prawdę zasługiwaliśmy na remis.

Za tydzień żegnamy się z ligą w roli gospodarza. Nasz stadion prawdopodobnie żegna się tym meczem  również z A klasą przynajmniej na jeden sezon. Z Lubziną zagramy o trzy punkty, które mogą dać nam znów 9 miejsce . Naszym kosztem po tej kolejce zajmuje je Huragan Przedbórz


Dzieli Nas wiele spraw, każdy swe problemy ma !!! Szkoła , dom, kobieta i tak w kółko płynie czas – To tekst HorrorSchow   idealnie nadający  się na dzisiejszą sytuację INTERU. Link do melodii pot tekstem

INTER to jest potęga… tak do dziś śpiewa wielu ludzi związanych z zespołem z Gnojnicy. INTER będzie mocny. Przebudowa trwa i dziś widać już jej rezultaty. Współpraca w linii ataku pomiędzy M. Sroką a wychodzącym na najlepszego snajpera A. Stecem wyśmienita.

O.K. zaczynamy od początku. Pierwsza połowa mdła. 27 minuta karny… i powtórka z rozrywki . J. POSŁUSZNY I ZNÓW BEZ BRAMKI  „KUTWA NIE” przecież na treningach był pewny. Bijemy rekordy 6 karny i 6 niewykorzystany. KUBA kolejnym pechowcem do którego nie mamy żadnej pretensji.  Mijają minuty i kolejny karny dla INTERU., do którego znów podchodzi KUBA i w końcu przełamuje  niemoc (Chłopak ma jaja. filmikn w Hydeparku). Potem jest już łatwiej. Po przerwie A. Stec dokłada drugie trafienie a 10 minut później M. Oswald wykorzystując niefortunne wybicie bramkarza kończy ten mecz. Co prawda jest kila ataków, które Benek wraz z obroną niwelują.

To Gnojnica kontroluje grę. Gród najlepszą sytuacje miał jeszcze w pierwszej połowie meczu lecz strzał nad poprzeczkę potrafił jednak wybić Benek.

Cieszy współpraca M. Sroki z A. Stecem, którzy  powinni podwyższyć wynik tego spotkania. Na bramkę szczególnie zasługiwał swą grą  M. Sroka, który wywalczył dwa rzuty karne, miał asystę i dwie setki. Piłka jest brutalna ale ważna jest zawsze drużyna…  Fajnie zagrał D. Machnica i M. Ciebiera. To Cichociemni tego spotkania. Jest forma, jest przemiana pokoleniowa, która zaskakuje.Cieszmy się piłką.

Dla WAS, NAS wszystkich:  link do przemyśleń (nie chodzi o barwy klubowe.. SŁOWA) . i jeszcze jedno Wyśmienity prezent 🙂 Ślicznie dzięuję