Seniorzy

Następny Mecz
Poprzedni Mecz
Najlepszy strzelec
Klęczany *.*.2020 godz.: *:*
Góra Ropczycka 03.11.2019 godz.: 14:00 3:1
 Bieś Michał -6 bramek

 

OKRES PRZYGOTOWAWCZY DO RUNDY WIOSENNEJ

od 27 stycznia w sali gimnastycznej przy Zespole Szkół w Gnojnicy trwają treningi drużyny Seniorów, którzy przygotowują się do rundy wiosennej sezonu 2019/2020. Na zajęcia zapraszamy wszystkich chętnych. W późniejszym czasie zajęcia przeniosą się również na boiska sztuczne jak i trawiaste (wszystko zależy od pogody)

W Dzień Kobiet rozgrywamy kolejny mecz sparingowy. Rywalem walcząca o pozostanie w klasie A ekipa Sokoła Krzywa. Miejsce spotkania to stadion w Przedborzu. Znów jedziemy w okrojonym składzie (drobne urazy, choroba, inne sprawy osobiste czy niedyspozycja dnia to główne przyczyny niskiej frekwencji ). Zaledwie 11 osób w tym dwóch bramkarzy oraz debiutant M. Worwa z drużyny juniorów, który w tym spotaniu zaprezentował się bardzo dobrze.

Lepiej w mecz wchodzi Sokół, który po błędzie M. Ciebiery wychodzi na prowadzenie. kolejne minuty to nasza przewaga i zdobyte trzy bramki. Brylował Mateusz papiernik, który dokładnym podaniem obsłużył A. Steca, a ten doprowadził do remisu a następnie dwukrotnie trafił do bramki rywala. Przed przerwą szynka kontra błędy w ustawieniu naszej obrony i Sokół strzela bramkę kontaktową. po przerwie mecz wyrównany, gra głownie w środku pola.  Stwarzamy sobie kilka dogodnych sytuacji jednak nie potrafimy zdobyć kolejnych bramek. Rywal wyprowadza szybkie ataki a w 88 minucie doprowadza do remisu. Grę można ocenić jako dobra, tym bardzie przy takich brakach kadrowych. Nieobecnym życzmy szybkiego powrotu do pełni sprawności.

Zapraszamy na kolejne treningi, prawdopodobnie w tym tygodniu sale gimnastyczne zamienimy na zajęcia w terenie

Sokół Krzywa- INTER 2:3 (0:1) Bramki dla naszej drużyny zdobyli: A. Stec oraz Mateusz papiernik 2

INTER wystąpił w składzie:  Świder – Worwa, Ciebiera, Kubik – M. Baran, K. Baran, Dziewit, Mateusz Papiernik, Frydło – J. Oswald, A. Stec

Tym razem mecz rozgrywamy na Euroboisku w Dębicy. Przeciwnikiem LKS Stasiówka, który aplikuje nam aż 7 bramek.  Do przerwy próbujemy ustawienie z trzema obrońcami, które tym razem nie zafunkcjonowało. Po przerwie gra się poprawia. W meczu tym graliśmy bez trenera, którego zatrzymały sprawy zawodowe. Miało to na pewno wpływ na słabszą postawę naszej drużyny.

Stasiówka- INTER 7:0 (4:0

INTER wystąpił w składzie: J. Oswald – Kubik, Ciebiera, M. Oswald – Mateusz Papiernik, M. Baran, K. Baran, Dziewit, Frydło,  – M. Bieś, A. Stec oraz K. Bieś i P. Dziura 

W trzecim meczu sparingowym Na Euroboisku w Nowej Wsi walczymy z LKS Stobierna. Mecz do 80 minuty na remis. W 85 minucie na prowadzenie po rzucie wolnym wychodzą rywale, którym jeszcze w ostatniej minucie karnego dyktuje arbiter i mecz kończy się wynikiem 3:1. Wynik nie cieszy ale nie było tak tragicznie. Gra na pewno na +. Przeważamy przez niemal cały mecz. Stwarzamy sobie znakomite sytuacje, których nie potrafimy zamienić na bramkę. Gramy szybko i składnie z przymusu testując nowe ustawienie z trójką obrońców (nawet dobrze to funkcjonowało). Piękną bramkę strzela K. Baran. Prócz wyniku na minus prezenty z których bramki strzelał rywal oraz niska frekwencja. Jedziemy gołą jedenastką co martwi (kilka nieobecności wcześniej zasygnalizowana). Termin meczu (sobota 9:30) może nieatrakcyjny ale szanujmy na przyszłość kolegów z boiska i trenera. 

 Stobierna- INTER 3:1 (0:0) Bramkę dla naszej drużyny zdobył: K. Baran

INTER wystąpił w składzie:  Świder – Mateusz Papiernik, Ciebiera, M. Oswald – M. Baran, K. Baran, Dziewit, Frydło, K. Bieś – M. Bieś, A. Stec 

Po remisie z Płomieniem przyszło starcie z Piatem Wolica Piaskowa- liderem klasy A. Do przerwy prowadzimy 0:1 po bramce A. Steca. Druga połowa to przewaga Piasta, który strzela naszej drużynie pięć lub sześć bramek i wygrywa. Mieliśmy  w tym meczu kilka sytuacji na zdobycie bramki ale ich nie wykorzystaliśmy. J. Oswald obronił rzut karny.

Dzięki uprzejmości Klubu z Wolicy w na ich obiekcie przeprowadzimy zajęcia treningowe. Dziękujemy PIAST

Piast- INTER 6:1 (0:1) Bramkę dla naszej drużyny zdobył: A. Stec

INTER wystąpił w składzie:  J. Oswald – P. Dziura, Ortyl, Ciebiera, M. Oswald – M. Baran, K. Baran, Dziewit, Mateusz Papiernik – M. Bieś, A. Stec oraz Frydło,  R. Dziura i K. Bieś

W pierwszy sparingu remisujemy z Płomieniem Zagorzyce (czołówka klasy A) 5:5. Mecz zacięty, toczony w sportowej atmosferze. Do przerwy 2:0 prowadzą gospodarze z Zagorzyc. W tej części gry P. Świder broni karnego, którego sam sprokurował. Po przerwie łapiemy kontakt po bramce A. Frydło. Kolejne 10 minut i robi się 4:1 dla rywala. Inter atakuje i zaczyna zdobywać bramki. Przewaga rywala szybko topnieje, robi się remis a po chwili zawodnicy z Gnojnicy wychodzą na prowadzenie 5:4 ostatecznie remisując jednak to spotkanie.  Jednostka treningowa odbyta, bez kontuzji czas znów wrócić do treningów na sali.

Płomień- INTER 5:5 (2:0) Bramki dla naszej drużyny zdobywali: A. Frydło 3, K. Świerad 1(k), A. Stec

INTER wystąpił w składzie: Świder (46 J. Oswald) – P. Dziura, Kubik, Ciebiera, M. Oswald – M. Baran, K. Baran, Ortyl, K.Bieś – M. Bieś, Frydło oraz R. Dziura, Mateusz Papiernik, A. Stec i K. Świerad


 

INTER pokonuje rezerwy Lechii w ostatnim akcencie sezonu

Przed pierwszym gwizdkiem spotkania wiedzieliśmy o co idzie gra. Ewentualne zwycięstwo dawało nam trzecie miejsce na półmetku sezonu z trzema punktami straty do miejsca dającego awans, zaś porażka plasowała nas na miejscu 5. W awizowanym składzie zagrać miało trzech byłych naszych zawodników. Wypożyczeni przed sezonem B. Stec oraz J. Posłuszny i grający jeszcze na jesień poprzedniego sezonu w INTERZE H. Dziura. Zagrało jedynie dwóch ostatnich i mieliśmy pojedynek braterski. Po naszej stronie zagrał Patryk Dziura – starszy brat Huberta. W pojedynku tym lepiej ocenić należy tego starszego, który zagrał jedynie 35 minut (kontuzja) ale grał na obronie poprawnie. Występ tego drugiego …części ciała na 4 litery nie urywał…

Pierwsza połowa  lepiej zaczęła się dla przyjezdnych. Grający z wiatrem zawodnicy z Sędziszowa opanowali grę i po jednym z rzutów rożnych wyszli na prowadzenie. Piłka przypadkowo spadła pod nogi zawodnika Lechii, który z najbliższej odległości trafił do bramki. INTER ruszył do ataku i ostatnich 15 minutach to nasi zawodnicy przeważali na boisku. Wyrównał A. Frydło a po chwili kapitalnie z dystansu uderzył M. Bieś. Piłka trafiła niestety w poprzeczkę. Lechia zagrażała głównie ze stałych fragmentów gry. Raz nieźle uderzał H. Dziura jednak nad poprzeczką naszej bramki. Do przerwy 1:1

Druga połowa to już zdecydowana przewaga INTERU. Bramka dla nas wisiała w powietrzu. Najpierw M. Baran nie powtórzył tego co zrobił zawodnik gości przed przerwą. Piłka spadła mu przed nogi jednak nie znalazła drogi do bramki. W 64 minucie z rzutu wolnego gospodarzy na prowadzenie wyprowadził M. Bieś (w dziale HYDEPARK filmik). Napór trwał dalej. Groźnie z dystansu uderzał K. Świerad. W polu karnym mieszał A. Frydło, jednak bez efektu. W końcówce wynik meczu ustalił J. Posłuszny. Po rzucie różnym piłkę głową uderzył M. Sroka a ta odbiła się od niefortunnie interweniującego zawodnika gości i wpadła do bramki. W ostatniej minucie mógł podwyższyć K. Bieś, który zmarnował sytuację sam na sam minimalnie pudłując.

Zwyciężamy i bronimy miejsca na podium.  Do końca listopada dalej delikatnie trenujemy a potem przyjdzie czas na podsumowania i stawianie ewentualnych celów na ten sezon. Zawodnikom dziękujemy za pozostawione zdrowie na boisku, udział w zajęciach treningowych i osiągnięte wyniki.  Uciekło trochę głupio straconych punktów ale o tym zapominamy. Cieszymy się tym co mamy, przecież poza spotkaniem z Bystrzycą graliśmy można powiedzieć w gościach.  Mamy bardzo młody skład (kilku starszych doświadczonych zawodników), który się ogrywa z meczu na mecz.  Dziękujemy Koronie Góra Ropczycka za udostępnienie stadionu i pomoc w organizacji 3 spotkań w roli gospodarza.